Składając samodzielnie jednostkę centralną zależy nam na jak najlepszych i najbardziej wydajnych podzespołach bazowych, dobrej karcie graficznej i dźwiękowej. Potem wybieramy dobry monitor o odpowiedniej wielkości, która zwykle uzależniona jest od zasobności naszego portfela. W domu wszystko podłączamy, odpalamy najnowszą gierkę i wszystko owszem “śmiga” jak należy, nic się nie tnie, ale czegoś brakuje do pełni szczęścia. Podobna z sytuacja z filmem, także się nie tnie, nie ma żadnego opóźnienia w dźwięku. A słuchanie muzyki? Tak samo jak z podrzędnego radiomagnetofonu. W końcu dochodzimy do wniosku, iż głośniki wbudowane w monitorze nie oddają w pełni klimatu ani filmu, ani gry, ani tym bardziej muzyki.
Kupno tradycyjnych dwóch głośników 2.0 także nie rozwiąże problemu, są one tylko nieco mocniejsze niż te wbudowane w monitorze. Już nieco lepszym rozwiązaniem będą głośniki komputerowe w systemie 2.1. Składają się z dwóch głośników satelitarnych oraz niskotonowego, zwanego subwoofer`em, odpowiedzialny za wychwytywanie niskich dźwięków.
Dla tych, którym i te doznania nie wystarczą stworzono kino domowe dla pecetów, zestaw 5 głośników oferujący system nagłaśniania 5.1. Wybierając to rozwiązanie będziemy potrzebowali nieco miejsca i przestrzeni do umiejscowienia ich tak, aby wycisnąć z nich maksymalny efekt. W komplecie znajdziemy cztery głośniki satelitarne, z czego dwa to tylne, dzięki czemu tworzą wrażenie jak byśmy sami znajdowali się w centrum akcji w grze czy filmie, bądź na koncercie w przypadku muzyki. Piąty to centralny, odpowiedzialny za czyste dialogi. Oczywiście zestawy wyposażone są także w subwoofer. Decydując się na ten system, dźwięk jaki z niego będzie się wydobywał w pełni zrekompensuje zazwyczaj mniejszy od TV LCD ekran monitora.
Ceny w obu systemach są bardzo zróżnicowane. Na przykład w cenie głośników 2.1 może nabyć już 5.1. Oczywiście będą nieco mniejszej mocy i odrobinę gorszej jakości od tych z wyższej półki.
